|
|
| MOJA HISTORIA |
Imię: Księżycowa Łapa
Stopień: terminator
Wiek: 6 księżyców
Klan: Płomienia
Historia: Urodziłam się jako domowy kotek. Mieszkałam razem z bratem, siostrą oraz matką w domu naszych właścicieli. Wkrótce moja pani doczekała się dziecka. Badania wykazały, że dziecko ma silną alergię na sierść zwierząt, tak więc państwo postanowili wydać wszystkie koty. Ponieważ nikt nie chciał nas przyjąć, zdecydowali o wywiezieniu nas do schroniska. Z początku ja i reszta rodziny nie rozumieliśmy co się tak naprawdę dzieje. Zamknięto nas w specjalnych klatkach i wsadzono do samochodu. Ruszyliśmy. Zaczęło do mnie docierać, że jedziemy do schroniska. Nagle samochodem zatrzęsło- widocznie droga była nierówna. Moja klatka silnie uderzyła o podłogę i otwarła się- była niedokładnie zamknięta. Wyszłam z niej i próbowałam uwolnić rodzeństwo i matkę, ale nie zdołałam. Wyskoczyłam przez uchyloną szybę auta i uderzyłam o ziemię, ledwo uchodząc z życiem. Powlokłam się ostatnimi siłami w pobliskie zarośla i czekałam aż warkot auta ustanie. Miałam wtedy zaledwie dwa księżyce. Powoli dochodziłam do siebie. Następne Księżyce spędziłam na wyjadaniu resztek z kocich misek, które pewna starsza kobieta co rano zostawiała dla bezdomnych kotów. Ponieważ byłam mała i prawie bezbronna, czekałam w ukryciu aż wszystkie potężne kociska się rozejdą i dopiero wtedy podchodziłam, by się posilić. Żyłam tak do momentu, kiedy spotkałam wojowników z Klanu Płomienia. Postanowiłam się do nich przyłączyć. Jednak zataiłam przed nimi swoje prawdziwe pochodzenie...
Dokładny Opis: Jestem młodą kotką o popielato błękitnym lśniącym futerku i szafirowo niebieskich oczach.
|
|
 |
|
|